Bławatka

W przedświątecznej gonitwie warto czasami na chwilę się zatrzymać, uspokoić, poświęcić chwilę sobie. Wiem, wiem…łatwo powiedzieć, trudniej wykonać (smile). Ale po co nam Święta jeśli nie potrafimy się nimi cieszyć? Czasami trzeba spokojowi pomóc nas odnaleźć…zapalić zapachowe kadzidełko lub aromatyczną świecę czy rozgrzać w kominku pięknie pachnący olejek.

Na mnie kojąco działa zapach lawendy. Wystarczy, że skropię poduszkę przed snem odrobiną perfum o jej niepowtarzanym zapachu i zasypiam z myślami gdzieś w okolicach Prowansji.

Słyszałam, że pomaga też na zmienne nastroje. Może dlatego tak mi z nią po drodze? (wink).

A. {anjaoninteriors}

9.12f