Chmur(k)a

Kiedy tylko pojawił się długo wyczekiwany śnieg, okazało się że dywanik w naszym przedpokoju to zdecydowanie za mało, żeby dać radę wszystkim mokrym butom. O dodatkową wycieraczkę wcale nie trudno, ale kto powiedział, że zwykła wycieraczka ma pozostać zwykła. W 10 minut, przy pomocy okrągłej miski, kawałka kredy i ostrych nożyczek nadałam jej całkiem nowy kształt. I tym oto sposobem naszych gości i ich buty wita teraz od progu….czarna chmura (wink).

A. {anjaoninteriors}

5.02