Dzień Dziecka

Za pozwoleniem Mojej Córki, uchylam dzisiaj drzwi do jej pokoju. Pokoju, który jest jak całe nasze mieszkanie…kolorów tu bez liku a stare i nowe sprzęty dogadują się ze sobą bez problemu. W oknach wiszą proste rolety, żeby nic nie przeszkadzało światłu rozjaśnić białe ściany….a w kącie sznur cottonballs, który dba o nastrój wieczorami. Zabawek tutaj brak, bo to pokój nastolatki a nie dziecięcia małego…ale królik i dwa misie dalej tutaj mieszkają (smile). Bo w każdym z nas mniejszy lub większy kawałeczek dziecka na zawsze jednak pozostaje (wink).

A. {anjaoninteriors}

DSCF7189_Fotor_Fotor_Collage