Koło zmian

Jeden wieczór, puszka farby, kilka ruchów pędzlem i stół z brązowego stał się lśniąco biały. W pokoju pojaśniało, energia zmieniła swój bieg a szara kanapa wyglądać zaczęłą jakoś nie na miejscu (smile). Dzień czy dwa i nowe stanie się normalne, nikt już brązowego stołu nie będzie pamiętał a na sofie dla równowagi pojawi się pewnie biały pled albo chociaż poduszka (wink). I tak w kółko…jedno zmienisz i chcesz więcej. Gdyby tak jeszcze podłoga dała się zrobić na biało (wink).

A. {anjaoninteriors}

white