Bez planu

Wakacje, wakacje, wakacje (smile). Wszyscy na pogodę narzekają a ja wcale nie. Jest mi wszystko jedno czy świeci słońce czy pada deszcz. Chociaż właściwie nie- od upałów wolę już deszcz (wink).
A najbardziej wolę dni wolne od wczesnego wstawania, jazdy w korkach i logistycznych łamigłówek w trójwymiarze. Głowę łamię sobie tylko zbliżającym się urlopem i całkowitym brakiem planu. Oczywiście i on będzie, bo jest gdzieś miejsce, które właśnie na nas czeka w tym roku (smile). A na obiad…owsianka (wink).

A. {anjaoninteriors}

Collage_Fotor